Opowiadania sex XXX

Posted by

Opowiadania sex XXX – Położyłem się cicho obok niej. Zachłannie, po raz pierwszy, spojrzał na każdy zakręt jej ciała. Naprawdę chciałem zobaczyć szczelinę jej “piękna”, ale niestety jej zamknięte pełne biodra i pierścienie włosów łonowych całkowicie ją ukryły.

Odważywszy się, delikatnie położyłem rękę na jej piersi. Ira często zaczęła oddychać, jakby brakowało jej powietrza. W moich ustach wszystko wyschło. Delikatnie pogłaskał jej piersi, lekko pogłaskał Sutki. To było tak, jakbym ją badał. Naprawdę byłem odkrywcą.

Wszystko działo się w całkowitej ciszy. Moja ręka zsunęła się na dno i położyła się na delikatnym i jedwabistym, jasnoczerwonym “mchu” łonowym. Żadna męska ręka jeszcze na nim nie spoczywała. Ostrożnie próbował wepchnąć palec dalej do środka. Zaciśnięte biodra są nieco rozchylone. I w końcu zobaczyłem, o czym marzyłem w moich snach — Blade, małe, lekko pomarszczone różowe gąbki “piękna”.

Irina nadal leżała nieruchomo z zamkniętymi oczami. Tylko lekki rumieniec na policzkach zdradzał jej podniecenie.

Próbowałem wsunąć palec dalej w szczelinę “piękna”. W środku było wilgotno. Nagle drżąc, Ira zatrzymała mój palec:
— Boleśnie…. Spróbuj wejść sam…. – nie potrafiła wypowiedzieć słowa.
Mój członek był już podekscytowany, drgnął z niecierpliwości. Delikatnie położyłem się na jej chłodnym ciele. Rozchylając nogi, żona, Cała drżąc, nie otwierając oczu poprosiła:

  • Seryozhenka, wejdź do mnie….

Nigdy nie zapomnę tego uczucia, które zostało mi przekazane, gdy mój członek wsunął się w nią trochę, trochę. Jakbym cały przesunął się na czubek jego głowy. Po prostu fizycznie poczułem, jak przesuwa się po łechtaczce, po raz pierwszy rozkłada Dziewicze usta, przesuwając się w głąb.
Irina często dyszała. Widać, że ją to też podniecało i jest dla niej dobre. Ręce owinęły się wokół mojej szyi. Nasze usta połączyły się w pocałunku.

Członek posunął się jeszcze trochę i wyraźnie to poczułem, opierając się na czymś. W tym momencie Irina wzdrygnęła się, krzycząc lekko z bólu.
— Boleśnie….

Zamarłem. Myśl rzuciła się w głowę — co robić? Jestem zdezorientowany. Ruszył do tyłu. Ale żona mnie powstrzymała:

  • Szaro, nie wychodź…. Ostrożnie, bez szarpnięć, spróbuj iść dalej…tylko powoli … proszę Cię….Powoli…. ostatnie słowo wypowiedziała dosłownie sylabami.
    Pod tą prośbą, ja cały, natychmiast pocenie się od napięcia i bojąc się dać żonie ból, próbował przecisnąć penisa dalej. Ale ciągle opierał się o barierę, powodując jęk żony.
  • Kochanie, spróbuję sama.

Irina położyła ręce na moim tyłku i ostrożnie, bardzo powoli, kontrolując swój ból, zaczęła naciskać na siebie. Nagle poczułem, jak przeszkoda, która przeszkadzała mi w środku, zaczęła się rozchodzić na boki. A członek przeciska się przez nią do wewnątrz. Irina jęczała tylko lekko, zaciskając usta. Na czole weszła Parownica. Słychać było słabe:

  • MMM … .MMM….

W końcu pękająca dziewica zsunęła się wzdłuż całego penisa, a on wpadł po same jaja w “piękno”. Z zaskoczenia oboje zatrzymaliśmy się. Próbowałem przesuwać go tam iz powrotem do przodu, ale Irina zatrzymała się, prosząc:

  • Seryozha, daj spokój.
    Za chwilę.
  • Seryozha, Cóż, ty…..

Zacząłem wpędzać kutasa w żonę najpierw powoli, a potem coraz szybciej. Ira początkowo gryzła usta, ale gdy moje ruchy przyspieszyły, jej twarz zaczęła się rozluźniać. Nagle mięśnie jej “piękna” zacisnęły mojego penisa z taką siłą, że poczułem niewielki ból.

  • Szary silniejszy, silniejszy….ładny … no mocniej…

Irina nagle zaczęła gryźć mnie w ramię-kończyła, często mnie całując:

  • Szary, Szary nigdy nie było mi tak dobrze… nigdy….kochany … kochany…
    Tymi słowami mój kutas eksplodował, strzelając do niej, wszystko, co zgromadziłem przez miesiące przyjaźni i miłości z nią.

Tylko ten, kto miał szczęście “odkorkować” swoją ukochaną kobietę, zrozumie, ile dumy przyniosły mi te słowa żony. W miesiącu miodowym Orgazm doświadczała kilka razy dziennie.

Zapytałem żonę:

  • Irish, będziesz mnie zawsze kochał?
  • Tylko Ty. Będę ci wierną żoną, najwierniejszą…
    … A teraz mam w ręku paczkę prezerwatyw. Tak wierna żona. Dlaczego nie? Czy ja … zawsze byłem jej wierny? Ponieważ nie było to trudne w sercu, postanowiłem zapomnieć o znalezisku-sam był częściowo winny, nie musiałem zostawiać żony tak długo samej. Zwróciłem paczkę na miejsce.
    … Wieczorem zniknęła.