Jak zostać biseksualistą

Posted by

Jak zostać biseksualistą – Byliśmy małżeństwem po raz drugi, więc miałem własne mieszkanie. i tak, Kiedy moja żona i ja pokłóciliśmy się, łatwo uciekłem do siebie. A potem wakacje, powiedziałem jej, że jadę do K-K, do kolegów, a sam pojechałem do N.-T., do przyjaciółki. Za tydzień wracam, widzę, że mam kogoś. Pierwsza myśl o żonie. ale kiedy odkryłem brak zacieru w mlecznej 36-litrowej piersiówce, zgłupiałem: nie potrzebuje zacieru. Kiedy odruchowałem, K. Poddaty wpada.

  • Wybacz bracie, wlazłem do Ciebie i Malecha zassał! Bawiłem się. K. pracował u nas jako kierowca ciężarówki na pokładzie. Głównie jeździłem po piwo dla naszych oddziałów. Przyjaźniliśmy się z nim, piliśmy, ale dla kobiet jakoś każdy szczególnie. Zarówno rodzinne, jak i wspólne dziwki nie planują z ręki.

I jak zabuchaliśmy z K. za wszystko, co dobre: za koleżeństwo, za wszelkiego rodzaju żołnierzy, za rodziców. żon, dzieci przeciwko wszystkim złym!

Obudziliśmy się z K. w nocy, z boduna. Spierdalaj. I poszedł ekumeniczny Chas o kobietach. Bo z kacem, bo młodzi, a żony daleko, a kobiety jeszcze dalej. Wtedy nie wynaleziono telefonów komórkowych. Przyszła kolej na psucie się o pedałach. Jak “najlepsza pochwa, to punkt towarzysza” i tym podobne bzdury. A z kacem każdy sznyaga się psuje.

A potem uderzyło mnie na coming out, a ja powiedziałem K., jak w Leningradzie, odwiedzając R, z żoną jechaliśmy na trolejbusie (koniecznie musiał być na parę) i w porannym zgniataniu mój tyłek zaczął Głaskać jakiegoś pedała, jak podnieciłem się dotknięciem jego stojącego kutasa do moich bułek…

  • Jak myślisz, jeśli taka reakcja jest na kogoś innego..czyż nie zabolałem? A może już czas na Fang, żeby spróbować? (Nie powiem mu, że wspiąłem się już na trzeci stopień profmasterstwa: najpierw prosiłem, aby nie spuszczać mnie do ust; potem zacząłem brać i wypluwać; i w tym momencie już smakowałem i prosiłem o nowego partnera-tylko w usta!, do przełknięcia)

— No, Nie wiem — powiedział poważnie. – jeśli jest takie polowanie, to teraz nie da ci spokoju, dopóki nie spróbujesz. Dzieciaki opowiadały mi o jednym o-bardzo poważnym autorytecie, którego też na taką truskawkę pociągnęło-ciągnął K.-znaleźli go za kasę skromnego typu, przestraszyli, żeby nie gadał, przywieźli pod ochroną tego autorytetu do tego typu. Po pół godzinie autorytet ich wzywa — nie pierdol się! Tufta to wszystko, bardziej Bazar wokół taniej. I bez szumu! Jedziemy — mówi-do dziewczyn!

  • A Ty mi pomożesz spróbować, no Nie wiem, czy się pocałuję, czy coś u Ciebie, jak to psychologicznie, wstawi czy nie? Nie masz ochoty na moje słowa?

. – Na twoje słowa Mam teraz..TH wybuchnie! – uśmiechnął się K.

  • Musimy ją wtedy umyć, załupę – zapytałem kolegę. K. hałasował wodą w zlewie (nie miałem jeszcze prysznica) i wszedł do pokoju z pół-śpiącymi tchórzami, gdy guma była pod jajkami, a stojący, Krzywy K. jest legendarny..TH kołysze się jak drogowskaz do rajskiej bramy dla piekielnych grzeszników…moje serce waliło w gardło: nie może być! Marzenie mojego życia, uwieść Hetero — teraz się spełnia!

Na początku, siedząc przed stojącym K., nieśmiało poprowadziłem ręką wzdłuż tego piękna.

  • No dalej, co Ty!,- szepnął, oddychając K.

Dla Zabawy wziąłem palec do ust i zgniotłem: – a Ty Wen vuvete vuvete?

  • Będę, będę, chodź, nie ma siły znieść!

Delikatnie owinąłem usta głową i zacząłem rozkoszować się ustami jak Popsicle. K. rzucił się głębiej i wpuściłem go prawie na całą głębokość. K. wciągnął powietrze z gwizdkiem: – o kurwa! Zaraz skończę!

I skończył. Trzymałem go za pośladki, gdy próbował wyjąć penisa z ust, ale potem pobiegł do zlewu i właśnie tam połknął … yni, gorzki z tytoniu i słodki z radości zwycięstwa!

… A on, suko, pogadał z moją żoną. na jakimś stołowskim pijaku…